sobota, 1 października 2011
"poprawiasz mi humor lepiej niż milion kostek czekolady, lody z filmem i koc z herbatą. lubię Cię bardziej niż dobrą książkę nocą i czekoladowy budyń! pragnę Cię bardziej niż wspiąć się na Mont Everest, przepłynąć la Manche i zobaczyć Paryż. bo każda z tych rzeczy, jeśli nie ma Cię przy mnie - nawet myślami - wydaje się bezbarwna"
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz