I w tym momencie uciekłabym na koniec świata z Tobą. Nie czekałabym na żadnego smsa i na żaden telefon. Liczysz się dzisiaj tylko Ty. Czemu życie to nie film?
W filmie byśmy uciekli. Na pewno.
poniedziałek, 30 sierpnia 2010
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz