czwartek, 3 czerwca 2010

"Chodź, pocałuję cię tam, gdzie się kończysz i zaczynasz, chodź, pocałuję cię w trzecie oko, chodź, pocałuję cię w czoło, w głowę, w stopę, w pępek, w kolano, w knykieć, w sutki, w pępek, w duszę, chodź, pocałuję cię w twoje serce. Na dzień dobry. Na dobranoc. Na zawsze. Na nigdy. Na teraz. W samo serce."
Jezusiu, Jezusiu... Słyszeliście, że w tym roku na Openerze gra Empire of the Sun???!!!
Jestem wściekła. Zawsze omijają mnie najlepsze koncerty. Nigdy nie wybacze sobie, że nie byłam na Nouvelle Vague w Warszawie!!! Ostatni najlepszy koncert na jakim byłam to koncert Kazika(miał grac sam-przyjechał z całą ekipą KULTu!) Nie tylko świetna muzyka i atmosfera jaka była pod sceną ale moje towarzystwo wpłynęło na pozytywną ocenę koncertu. Oczywiście wciąż najulubieńszy mój utwór to "Brooklyńska Rada Żydów"! KAzik dał wtedy CZADU! :))

Wracając jeszcze do Empire of the Sun...(moje ulubione!)



Polecam, i uciekam do kuchni na poranną kawusie! Miłego dnia guys

piątek, 25 grudnia 2009

Yes, in some way I..love you, I love you so much that I am not enought strong to tell you!

poniedziałek, 9 listopada 2009

♥ ♥ ♥


I would love to have with you picture like this one..

sobota, 7 listopada 2009

Tak mi smutno, smutno, smutno... :(

środa, 28 października 2009

upojenie


Jest taki deszcz, co wargi kobiety odmienia;
Jest taki deszcz.

Jest blask, co uda kobiety odsłania;
Jest taki blask.
Nie szukasz we mnie silnego ramienia,
Ani ci w myśli "klejnot zaufania",
Lecz słony deszcz,
Lecz złoty blask.

Nie szukasz we mnie silnego ramienia,
Ani ci w myśli "klejnot zaufania",
Lecz słony deszcz,
Lecz złoty blask.

Jest skwar, co ciała kochanków spopiela;
Jest śmierć, co oczy kochanków rozszerza;
Jest taka śmierć.
Ride me.

sobota, 24 października 2009

Honey..

Honey... I want you so bad !!!!!!

niedziela, 18 października 2009

Yesterday, at friend of mine b-day..


T:
So...let's wet one's whistle!!! Maybe.... in beautiful women's behalf- which's not here.
K: So...I can't...
T: Ohh, sorry, sorrry... [here he would say that "sorry,i forgot that your woman is here!" asshole.]

One of the worst party, EVER! The only one thing thanks which I didn't get mad was that you were there...♥
"You may not be her first, her last, or her only. She loved before she may love again. But if she loves you now, what else matters? She’s not perfect - you aren’t either, and the two of you may never be perfect together but if she can make you laugh, cause you to think twice, and admit to being human and making mistakes, hold onto her and give her the most you can. She may not be thinking about you every second of the day, but she will give you a part of her that she knows you can break - her heart. So don’t hurt her, don’t change her, don’t analyze and don’t expect more than she can give. Smile when she makes you happy, let her know when she makes you mad, and miss her when she’s not there." - Bob Marley

sobota, 17 października 2009

musisz wierzyć

musisz wierzyć, że to może się zdarzyć, bo przecież
gdzieś tam jest, ktoś kto też w to wierzy
on cię wybrał, dawno temu wymyślił cię sobie
gdy spotkasz go powie ci, że to ty

zabierz dzisiaj mnie na spacer, obiad potem trudny film,
chcę dziś być tam gdzie ty
chcę patrzeć, słuchać, czuć i dziwić się, że nie był
do mnie nikt podobny tak jak ty.
Oh, sweety...
you've got a smile that could light up this whole town. Meowww....

niedziela, 11 października 2009

♥ ?

I'm probably in love.